Nasze podróże
-
Wyspy Książęce. Gdzie jest Raj? Jakieś półtora godziny drogi od Piekła
Ze wszystkich zalet wybrania się na Wyspy Książęce najważniejsza jest nazwa, robiąca znajomym poczciwe piekiełko w brzuchu. No bo wracacie sobie z urlopu, koledzy z pracy pytają, gdzie byliście, a wy na to: „A wiesz…na Wyspach Książęcych”. „Ło stary, a gdzie to?” – pytają zdezorientowani, a wy na to. „No wiecie…na morzu Marmara” – i w tym momencie widzicie hektolitry żółci, która jako efekt uboczny zazdrości wypływa ze wszystkich porów ich ciał. A to przecież tylko (albo aż) Stambuł, a mówiąc ściślej – archipelag oddalony od centrum miasta o ok. 30 kilometrów. Nie próbujcie tylko może takiej rozmowy tylko ze swoim szefem – bo skoro stać was na wyjazd na…
-
Legoland i inne skarby Jutlandii. Co warto zobaczyć?
W krainie kultowych klocków Lego mógłbym spędzić kilka dni tylko się na nie gapiąc, ciekawa jest też Fredericia, czyli miasto-forteca. Ale chyba największe wrażenie zrobiło na nas Aarhus – z pozoru zwykłe duńskie miasto, które może się jednak pochwalić niesamowitym skansenem. Przeczytaj też: Wycieczka po Skandynawii nie musi cię zrujnować. Jak tanio zwiedzić Danię, Szwecję i Finlandię? Tak, dobrze wiemy, z czym wielu z was kojarzą się skanseny – to najczęściej błogi spokój zakłócany przez rozwrzeszczane bachory, które przyjechały tu z rodzicami na niedzielny spacer. A tak poza tym to nuda w spreju zakąszana kwaszonym ogórkiem i pajdą chleba ze smalcem – trzy chałupki na krzyż, jakaś replika wiatraka, smutna…
-
Wycieczka po Skandynawii nie musi cię zrujnować. Jak tanio zwiedzić Danię, Szwecję i Finlandię?
Skandynawię odwiedzamy raczej rzadko i w sumie nie wiadomo dlaczego, bo przecież nie jest daleko – taki Stefan Czarnecki jak pojechał na wycieczkę do Danii, to tak mu się spodobało kopanie szwedzkich tyłków, że wrócił dopiero po 10 miesiącach*. I ładnie jest – Dania to kraj świetnie zachowanych zamków, Szwecja ma urokliwe stare miasteczka, a Finlandia piękne krajobrazy. Niestety, w każdym z tych krajów jest cholernie drogo. Ale to nie znaczy, że jadąc tam, jesteście skazani na bankructwo. Jak ograniczyć koszty? Tutaj garść podpowiedzi. To była jedna z naszych najdłuższych wypraw – w 14 dni zrobiliśmy ponad 5,5 tys. kilometrów objeżdżając całą Danię, południową Szwecję, Finlandię i jeszcze dalej republiki…
-
Jak zwiedzić Czarnogórę w 48 godzin i się nie zmęczyć. Błyskawiczny przewodnik
Jedziesz do Czarnogóry na urlop? To raczej sobie nie poplażujesz. Nam ten kraj zwiedzało się bardzo miło, ale jednak 2 dni to chyba maksymalny czas, jaki można dać Czarnogórze. Poniżej najładniejsze zakątki tego kraju, których nie można przegapić. Dwa miesiące przed naszą wizytą w Czarnogórze na urlop pojechali tam Kasia i Łukasz. I tak się teraz zastanawiam, jak oni wytrzymali tam te bite dwa tygodnie. Może dzięki wypożyczalni pirackich filmów, która działała w ich hotelu? Nie uprzedzajmy jednak się, nie uprzedzajmy też faktów i zacznijmy od początku, czyli…od końca. Na początek podstawowa uwaga: Choćby nie wiem jak bardzo was korciło, nie jedźcie do Podgoricy. Ja wiem, stolica, dużo reprezentacyjnych budynków…
-
Cetinje: Tego miasta nie musisz zwiedzać, ale MUSISZ przez nie przejechać. Niepozorny cud świata
Dawna stolica Czarnogóry ma trochę pecha, bo nie jest położona nad samym morzem, przez co wielu turystów odpuszcza wizytę w tym mieście. A to błąd (a nawet wielbłąd) i to nawet nie dlatego, że tam tak ładnie (jest ładnie, ot tak na godzinny spacer). Ba, być może trochę przesadziliśmy z tytułem, ale nie jakoś strasznie – bo najlepsze i tak zaczyna się w momencie, gdy z Cetinje wyjeżdżamy. Drogą, znad której widoki są absolutnie zjawiskowe. Do Cetinje powinniście wjechać od strony Budvy – hipsterskiej enklawy, którą pokochali nowobogaccy Rosjanie i bananowa młodzież z Belgradu. Rosyjski słychać tu na każdym kroku, widać też, że miasto dostosowało się do ich potrzeb. Eksluzywne…
-
Szargańska Ósemka i Drvengrad – magiczne zakątki zachodniej Serbii
Przejechać pociągiem 30 kilometrów w 2,5 godziny i nie zakląć przy tym ani razu jak szewc? Nie, to nie jest opis przeciętnego połączenia Kolei Mazowieckich, tylko Szargańska Ósemka – zdecydowanie najpiękniejsza linia kolejowa w Europie. A jeśli to dla was za mało, by wpaść w okolice Mokrej Gory, dorzucamy położony nieopodal Kustendorf, zwany Drvengradem – urzekające filmowe miasteczko Emira Kusturicy. Aby pojechać do Mokrej Gory, odpuściliśmy sobie zwiedzanie południowej Serbii chyba słusznie zgadując, że oprócz Wieży Czaszek i starożytnych artefaktów w Niszu nie ma tam chyba niczego wartego zobaczenia. A nawet gdyby było, to po tym, co zobaczyliśmy i tak nie żałujemy, że udaliśmy się na zachód Serbii. Zacznijmy jednak…














