Nasze podróże
-
Park Narodowy Ałtyn Emel: Jak zwiedzić za grosze ukrytą perłę Kazachstanu
To chyba jedyne miejsce na świecie, gdzie bez uprawnień poczujesz się jak pilot odrzutowego samolotu. A jeśli wstaniesz odpowiednio wcześnie, masz szansę oprócz pięknych widoków zaliczyć wspaniałe safari. Ałtyn Emel to jedna z obowiązkowych atrakcji podczas wizyty w południowym Kazachstanie. Już sama nazwa, oznaczająca w wolnym tłumaczeniu „złote siodło” zachęca do wizyty w miejscu, w którym pustynne stepy mieszają się z wysokimi górami i piaszczystymi wydmami. Jest to też jedyne miejsce na naszej trasie, którego zwiedzanie wiąże się z poważniejszymi formalnościami niż zwyczajne wpłata równowartości 10 PLN u strażnika w budce. Dla niektórych formalności te mogą być odstręczające, inni mogą uznać, że wygodniej im będzie wynająć przewodnika, wykupić wycieczkę lub…
-
Miesiąc w najszczęśliwszym mieście w Polsce. Krótki poradnik, jak poprawić sobie jakość życia
Pobyt pośród optymistów zrobi dobrze największym ponurakom. Nie inaczej jest w przypadku najmłodszego dużego miasta w naszym kraju. Czy to dlatego żyją tam najszczęśliwsi ludzie? Mam taką refleksję, że bycie turystą nieodłącznie wiąże się z pewną dozą sadomasochizmu i brakiem zdolności do wyciągania wniosków. Bo przecież jest tak, że w wakacyjnych wyjazdach najczęściej najbardziej przeszkadzają nam tłumy i drożyzna, tak? A mimo to… każdego roku, wybierając urlop ludzie jadą zawsze w tym samym terminie, kiedy jest największy tłok i kiedy można najwięcej zapłacić. Jeśli macie dzieci w wieku szkolnym, spoko – rozumiem. Ale jeśli nie macie – to czemu nie wyruszycie np. 2 tygodnie później, gdy te piękne plaże będziecie już…
-
Kazachstan: Jak wynająć auto, za ile i czemu jest to „mission impossible”?
Kiedy człowiek wypożyczający ci samochód mówi, że miejscowi policjanci „love the money”, ale żeby nie dawać im więcej niż 5 tysięcy…nooo, góra 10, bo więcej to już gruba przesada… To wiedz, że będzie się działo. Są różne sposoby poruszania się po Kazachstanie, ale wśród turystów z Polski najbardziej powszechne to autostop i wynajęcie auta z kierowcą. Łapanie stopa w tym kraju jest zresztą dość powszechne i absolutnie bezpiecznie: dla Kazachów to normalny środek transportu. Szczególnie dobrze widać to wieczorami, np. w piątek przy wyjazdowych arteriach z Ałmaty takich jak okolice Zielonego Bazaru, gdy dziesiątki ludzi dosłownie blokuje pasy ruchu i próbuje skłonić auta do zatrzymania się. A kierowcy… chętnie się…
-
Kazachstan: Wszystko, co musisz wiedzieć, by zaplanować idealny wyjazd
Południowy Kazachstan to idealne miejsce na urlop. Jednak zanim zaczniemy opiewać jego atuty, przygotowaliśmy dla Was garść praktycznych porad. 1. Najważniejszą rzeczą jest ustalenie, dokąd chcecie pojechać, co zobaczyć i na ile? Od razu mówimy: myśmy w Kazachstanie spędzili w sumie 8 dni i zdecydowaliśmy się na zwiedzanie jedynie Ałma Aty i okolic. Przy czym okolice to tereny w promieniu 500 kilometrów od byłej stolicy, a cała wycieczka zajęła nam ok. 1500 kilometrów. Jeśli chcecie jechać na dłużej (co też rekomendujemy), to przy okazji np. 14 dniowego wyjazdu z pewnością będziecie musieli zahaczyć o Kirgistan. My początkowo mieliśmy to w planach, ale ostatecznie odpuściliśmy. Głównie dlatego, że tak czy inaczej…
-
Armenia w 7 dni. Mają tak piękne miejsca, a tak bardzo nie potrafią o nie zadbać [CZĘŚĆ 2]
Jezioro Sewan to przykład miejsca, które mogłoby być perłą Armenii na świecie. Niestety, miejscowi nie do końca potrafą to jeszcze wykorzystać. Kiedy ostatnio się z Wami rozstawaliśmy, znajdowaliśmy się nad przełęczą Tatew, gdzie podziwialiśmy klasztor, piękne widoki i najdłuższą kolejkę linową na świecie. Powoli nadchodzi jednak wieczór, udajemy się więc na nocleg. Najbliżej i najtaniej jest w Goris, czyli największej miejscowości regionu, jakieś pół godziny drogi autem od Skrzydeł Tatewu. Samo Goris jest dobrą bazą wypadową w góry i do samozwańczej republiki Górskiego Karabachu. Ale miasto jako takie nie rzuca na kolana – jest dość szare i smutne, choć na głównym skwerze bardzo przyjemnie sączy się wino 😉 Wieczór spędzamy…
-
Armenia w 7 dni. Jak szybko i niedrogo zobaczyć największe atrakcje tego kraju? [CZĘŚĆ 1]
Odpowiedź na zawarte w tytule pytanie brzmi: Armenię najlepiej zwiedzać autem, i to takim z napędem na cztery koła. Niestety (lub stety) wszystkie markowe międzynarodowe wypożyczalnie jak Sixt czy Hertz oferują samochody za jakieś kosmiczne pieniądze rzędu 100 USD za dobę. W tej sytuacji proponujemy poszukać ofert wypożyczalni lokalnych – w centrum jest przynajmniej kilka tego typu przybytków, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Nam udało się wynająć 2 auta (podróżowaliśmy zwartą 6-osobową grupą plus 2 małych dzieci) za jakieś 70 dol. za dobę i jest to naprawdę dobra cena, choć oczywiście nie były to auta pierwszej świeżości. Jeśli podróżujecie z dziećmi, musicie pamiętać o jeszcze jednej bardzo ważnej…













