-
Jak najlepiej zwiedzić Palermo (i się nie zniechęcić)?
Tytuł nie jest przypadkowy, bo rzadko się zdarza, by miasto wydźwignęło się z kiepskiego pierwszego wrażenia, a tak właśnie jest w przypadku Palermo. To rzadka mieszanka pięknego i odpychającego jednocześnie otoczenia. I tym bardziej warto jest odwiedzić największe miasto Sycylii. Do Palermo wjeżdżaliśmy jak na skrzydłach, wracając ze słonecznego Cefalu – chyba najbardziej urokliwego miasteczka na wyspie, w której każde z nas zostawiło po małym kawałku serca. Tak mamy w miejscach, które urzekają nas klimatem, położeniem, architekturą ludźmi. To każde miejsce, z którego wyjeżdżając obiecujemy sobie, że jeszcze kiedyś tu wrócimy. Dlaczego? Zobaczycie w kolejnym wpisie. Po wizycie w takim miejscu poprzeczka jest zwykle zawieszona wysoko, ale z drugiej strony…
-
Podróżnicze 12 miesięcy na 12 zdjęciach
Gdzie byliśmy, co widzieliśmy, jakie mamy plany? 2016 to nie był dla nas łatwy rok. Zdarzyło się wiele rzeczy, róźnych. Podróżniczo staraliśmy się za to trzymać fason. Wyjeżdżaliśmy daleko i blisko. Podróżą, której nigdy nie zapomnimy była dla nas z pewnością wyprawa do Iranu. Krainy zupełnie obcej, po której nie było wiadomo, czego się spodziewać. Po ponad 2 tygodniach spędzonych w tym miejscu już wiemy, że możemy ten kraj polecić każdemu. Bo to miejsce pełne serdecznych ludzi, wspaniałych zabytków i – co bardzo ważne – wciąż nie jest oblężone przez tłumy turystów. Aby spędzić świetny czas w Iranie, trzeba spełnić tylko jeden warunek – postawić na spontaniczność i dać…
-
Czemu Bratysława bije na głowę Pragę i Budapeszt? Idealne miasto na weekend [PRZEWODNIK]
Śmiała teza, prawda? Ale jeśli się nad tym dobrze zastanowić, to jak najbardziej da się obronić. O tym, jak BARDZO chciałem w końcu, po latach nerwowego oczekiwania odwiedzić Słowację, pisaliśmy choćby tutaj. Najlepiej zacząć od najbardziej charakterystycznego punktu, czyli zamku. Zamek to klasyka gatunku i to z dwóch powodów: 1. Każdy turysta musi tam wejść 2. Praktycznie każdy turysta stwierdzi, że jest to jeden z tych zamków, które wyglądają lepiej, im dalej od nich się znajdujemy. Z pewnością zamek w Bratysławie ma swoje zalety: jest fajny ogród, ciekawa wystawa dotycząca historii Słowacji, ale już widok z tarasu na UFO i największe blokowisko Europy z pewnością do tych zalet nie należy.…
-
Rozdajemy prezenty! Najlepsze podróżnicze książki na Mikołajki [WYNIKI KONKURSU]
Szukasz inspiracji na przyszły rok, upominku dla znajomych lub prezentu dla siebie? Z pomocą przychodzi ci twój ulubiony blog podróżniczy. Dobra, bez zbędnych wstępów. Z okazji zbliżających się świąt mamy dla was kilkanaście książek podróżniczych i nie zawahamy się ich użyć. Do rozdania mamy następujące pozycje: Maria i Przemysław Pilichowie – Wielcy polscy podróżnicy, którzy odkrywali świat Czy wiesz, czemu słynny Maurycy Beniowski nosił przydomek „króla Madagaskaru”, a Michała Boyma nazywano „polskim Marco Polo”? Ta książka to najlepszy dowód na to, jak pełnym fantazji i pasji narodem jesteśmy. Znajdziecie w niej sylwetki wielu podróżników, geografów i odkrywców. Tych bardziej znanych, jak Bronisław Malinowski, który badał życie seksualne dzikich. I tych…
-
Rajska Malta może cię rozczarować. 15 porad jak uniknąć zawodu
Jest piękna, słoneczna, względnie tania i pełna wspaniałych średniowiecznych zabytków. Ale jesteśmy z Polski, lubimy sobie ponarzekać. Dlatego oprócz praktycznych rad napiszemy też o miejscach, na które warto się odpowiednio “nastawić”. Na początku ustalmy zasady – jeśli lecisz na Maltę tylko po to, żeby powygrzewać się na słoneczku i poleżeć na plaży (które swoją drogą są tu raczej średnie), to dziękujemy za nabicie odsłony, ale ten poradnik nie jest dla ciebie. Bo i tak będziesz się tutaj świetnie bawić. Ten poradnik jest dla ludzi bardziej aktywnych, chcących coś zobaczyć i nie mogących usiedzieć w miejscu. Takich jak ty! Nie, ty nie – ty wracaj na plażę. Czy Malta może rozczarować?…
-
Wstęp do zwiedzania Bratysławy. Rozbrajamy „syndrom bratysławski” i złe stereotypy na temat Słowacji
Do Bratysławy ludzie jeżdżą zazwyczaj bez żadnych oczekiwań. Z nami było inaczej – a właściwie ze mną. Bo na stolicę Słowacji napaliłem się jak szczerbaty na suchary. I, co zaskoczyło mnie najbardziej – stolica Słowacji spełniła moje wygórowane oczekiwania i wbrew obawom nie okazała się rozczarowaniem. Zacznijmy jednak od początku… Bratysława to miasto piękne, choć niedoceniane. Potwierdzają to zresztą niektórzy blogerzy, na przykład Grzegorz Turnau polskiej blogoturystyki. Wpis oczywiście świetny, choć z perspektywy mojej niespełnionej miłości do stolicy Słowacji, odrobinę niesmaczny. Bo dla kolegi Wesołowskiego Bratysława to miasto jak każde inne, takie na jeden dzień, o czym świadczą te wszystkie perwersyjne wkręty o wchodzeniu w nie o piątej nad ranem. Strasza wizja,…















