Bałkany

Wąwóz Vintgar – słoweński cud natury

Do teraz się zastanawiam jak myśmy mogli takie małe cudo ominąć, kiedy ostatni raz byliśmy w Bledzie… I po chwili solidnej rozkminy dochodzimy do wniosku, że zahipnotyzował nas sam Bled i urocza kawiarnia nad samym brzegiem jeziora. Leniwe słoneczko, delikatne białe chmurki, pyszna latte, wspaniały widok na wyspę z kościółkiem i górujący nad panoramą zamek. To jest przepis na idealne niedzielne popołudnie i na miejsce, z którego nie chce się wyjeżdżać…

I tak zasiedzieliśmy się, w myśl zasady slow travel. Po czym spojrzeliśmy na zegarki i zerwaliśmy się, jakbyśmy zdali sobie sprawę, że jest 8.40 rano, a my za 20 minut musimy być w pracy. No i slow travel poszło się czochrać.

BledBledBled

Ale mieliśmy dobry powód – spieszyliśmy się do Postojnej, na ostatnią tego dnia wycieczkę do wspaniałej jaskini. I w ten sposób ominęliśmy Vintgar. Ale – na szczęście – co się odwlecze, to nie uciecze… Bo po półtora roku wróciliśmy z powrotem do Słowenii. I znowu do Bledu. I z silnym postanowieniem, że tym razem nie damy się skusić pysznej latte. I temu słońcu, i tym widokom. I wiecie co? Znowu przegraliśmy. Szczęśliwie, tym razem nigdzie nie musieliśmy się spieszyć i mogliśmy sobie pozwolić na wizytę w wąwozie. I zakup biletów wstępu to były jednej z najlepiej wydaych euro podczas tej wyprawy!

Wąwóz VintgarCiasny, ciągnący się przez półtora kilometra wąwóz znajduje się tylko 4 kilometry od Bledu i znajduje się u podnóża gór Hom i Bort. Niezwykle malowniczo położony nad Radovną, zachwyca swoimi wodospadami, strumykami, rozlewiskami. Warto przejść drewnianami kładkami całą trasę do końca, by zobaczyć majestatyczny wodospad Sum, najwyższy w Słowenii.

Drużyna Pierścienia :)

Drużyna Pierścienia 🙂

Było pięknie, choć… trochę tłoczno. Jeśli więc możecie, wybierzcie się na wycieczkę do wąwozu ok. 9 rano – wtedy nie ma jeszcze tłoku. Zdradzimy wam jeszcze jeden sekret – trzylatki będą zachwycone tą scenerią niemniej od Was.

Najmłodsza weekendowa podróżniczka - Helenka

Najmłodsza weekendowa podróżniczka – Helenka

PODOBAŁ CI SIĘ WPIS? POLUB NA FEJSBUKU, PODZIEL SIĘ Z INNYMI! 

Print Friendly, PDF & Email

You Might Also Like

5 komentarzy

  • Odpowiedz
    Marta
    Październik 23, 2017 at 1:48 pm

    My jedziemy w czerwcu już nie mogę się doczekać <3

  • Odpowiedz
    Czemu warto odwiedzić Słowenię? Idealne miejsce na majówkę (CZĘŚĆ 1) - weekendowi.pl
    Styczeń 31, 2017 at 2:09 pm

    […] Z Bledu ruszyliśmy w stronę stolicy Słowenii. I wiecie co jest najlepsze? Że jeśli spodobało wam się to, co tu zobaczyliście to wiedzcie, że najlepsze atrakcje Słowenii są dopiero przed wami. A po więcej zapraszamy tutaj. Zobaczcie także tekst o Lublanie i o wąwozie Vintgar. […]

  • Odpowiedz
    Dominika
    Lipiec 19, 2016 at 7:29 pm

    Jak pięknie!!! Dobra, teraz serio nie mogę doczekać się wyjazdu do Słowenii 😀

  • Leave a Reply